Zapewne większość z Nas nieraz z zazdrością w oku reagowała na widok bardzo szczupłej osoby pochłaniającej duże ilości jedzenia. Tym bardziej, iż wspomniany wilczy apetyt nie skutkował wzrostem kilogramów. Baa...wręcz przeciwnie często ta osoba miała problemy z przytyciem.
Dlaczego tak się dzieje? Odpowiedź na to pytanie znaleźli naukowcy ze Szkoły Zdrowia Publicznego w Imperial College London. Prawdopodobnie jest to efektem nieco innego ułożenia pewnych odcinków genomu u takiej osoby, a dokładniej mówiąc zdublowania jego części.
Podczas zapłodnienia każdy z Nas otrzymuje kopię każdego chromosomu, pochodzącego od obojga rodziców. Natura jednak potrafi płatać figla i zdarza się czasem tak, iż niektóre sekcje chromosomu mogą być powielone, a inne nie występować wcale. Według wyników badań, przeprowadzonych w Wielkiej Brytanii wynika, że jeżeli powielenie dotyczy określonej części genów w chromosomie 16, posiadająca je osoba nie ma problemu z tyciem i zachowuje szczupła sylwetkę przez praktycznie całe swoje życie. Statystycznie, taka zdublowana kopia genów występuje mniej więcej u jednej osoby na 2000 badanych – w przypadku mężczyzn powoduje ona 23 razy częstszą niedowagę, u kobiet zaś 5-krotnie częstszą. Ci z Nas nie zaliczający się natomiast do wspomnianej grupy szczęśliwców są narażeni na wystąpienie nadwagi lub otyłości 43-krotnie bardziej.
Czy to oznacza, że wszystkiemu winne są geny? Stanowczo nie!!!! Osoby nie posiadające dodatkowej kopii genów nie powinny spocząć na laurach, wręcz przeciwnie powyższe odkrycie powinny potraktować jako sygnał do większej opieki nad własnym organizmem, by w przyszłości zapobiec nadmiarowym kilogramom.








